Internetowe Forum Policyjne

Glino Pomóż sobie sam... ! 

logo
. Witamy na Internetowym Forum Policyjnym  !    
.
.
.
Menu główne
Strona Główna
Forum
Regulamin i RODO
Przepisy dla policjantów
Dodaj news
Do pobrania
Linki WWW
Bank Niebieskiej Krwi
IFP Pomaga
Czat IFP
Szukaj
Księga Pamięci

Zaloguj
 



 


Nie masz jeszcze konta? Możesz je założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał dodatkowe przywileje jak np. konfigurowanie wyglądu strony, wysyłanie komentarzy z twoim imieniem i wiele innych.

Problemy z logowaniem?

Szukaj


.
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 28 Gru 2016 - 11:27



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Dzięki tematom zamieszczonym w dziale"Po godzinach" mogliśmy dotąd dowiedzieć się o pracy policjantów w USA czy w Niemczech. Jednak informacje dotyczyły w głównej mierze prewencji- typowych mundurowych. Można było porównać warunki i realia pracy. Miałbym propozycję, aby w tym temacie zamieszczać linki do ciekawych artykułów ilustrujących pracę operacyjnych/kryminalnych czy jak tam ich zwą. Wykorzystanie nowych metod czy źródeł w pracy dochodzeniowo - śledczej, rozwiązania prawne w tym różne ograniczenia.
Często w trakcie luźnych rozmów w gronie policyjnym padało zadanie "gdybyśmy my mieli takie możliwości" to ho ho. Tymczasem,jak poczytacie nie jest wcale tak źle - ale mogłoby być lepiej.

Gdyby ktoś chciał poświęcić czas i swoje umiejętności to można pokusić się o tłumaczenia tekstów.

Na początek proponuję artykuł o pewnym śledztwie i wykorzystaniu internetu rzeczy (IoT) oraz nie najnowszy ale ciekawy materiał o pracy operacyjnej w Niemczech.

UWAGA
Zachodnie media o wiele szerzej komentują tajniki pracy operacyjnej niż ma to miejsce w Polsce. Gdyby ktoś chciał się pokusić o porównania gorąco proszę o umiar bo moderatorzy nie odpuszczą.



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Franciszek3
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 29 Gru 2016 - 16:36



Dołączył: 26.11.08



( . . .)


To nie jest temat o SB. Co Wy z tym SB macie? Wszędzie widzicie SB. Boję się lodówkę otworzyć.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Franciszek3
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 29 Gru 2016 - 20:11



Dołączył: 26.11.08



( . . . )
A tu jest taki portal:
http://www.zawszeczujni.pl/
Jako ciekawostkę, niemieckie służby zamachowca z Berlina (artykuł gdzieś mi się "zapodział") oceniły na swoją "5" w ich skali Śmiech -w BND (czy jakoś tak) zrobili sobie taką skalę prawdopodobieństwa zagrożenia danego osobnika, spotykają się, analizują co mają o człeku i wystawiają ocenę, 5 to coś w rodzaju, iż dany osobnik na ten moment nie stwarza groźby przeprowadzenia zamachu. No wyszła z tego taka wielka dupa! Narzędzie analityczne nie sprawdziło się.....


Nie próbuj przemycać treści pod pozorami. Potrafię czytać ze zrozumieniem tekstu. Ty zaś nie zapoznałeś się chyba z treścią postu inicjującego ten temat.
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 09 Sty 2017 - 00:44



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Tym razem trochę o amerykańskich śledczych. Artykuł tłumaczyłem sam więc proszę o wyrozumiałość. Linki w tekście prowadzą do stron źródłowych m.in ze zdjęciami z monitoringu. Obszerny fragment artykułu, który zamieszczam dotyczy pracy policyjnej, pominąłem natomiast zamieszczone na końcu rozważania na temat zgodności z prawem podejmowanych działań oraz na temat swobód obywatelskich.
29 sierpnia 2013 NATE ANDERSON na portalu arstechnica.com opublikował artykuł:
Jak “zrzuty z BTS-ów” pomogły złapać Bandytów z Wyżyny Kolorado – i dlaczego to ważne.
Wiecie?!
To poczytajcie Uśmiech


18 lutego 2010 r. terenowe biuro FBI w Denver wydało list gończy za dwoma mężczyznami znanymi jako Bandyci z Wyżyny Kolorado – raczej na wyrost określając dwóch białych mężczyzn w średnim wieku , którzy łupili wiejskie banki w północnej Arizonie i Kolorado, chwytając z szuflady kasjera po kilka tysięcy dolarów w gotówce i czasami uciekając skradzioną terenówką.
W każdym z ich 16 napadów sprawcy działali następująco: n/n mężczyzna zidentyfikowany jako podejrzany numer 1 wchodził do banków zlokalizowanych w wiejskich rejonach krótko przed ich zamknięciem, wymachując czarnym półautomatycznym pistoletem.
Podejrzany numer 1 żądał wszystkich pieniędzy z kasy. Uzyskiwał nieujawnioną kwotę pieniędzy, wkładał je do torby i polecał wszystkim położyć się na ziemi, po czym opuszczał bank z drugim podejrzanym. Sprawców widziano odjeżdżających zielonym lub bordowym samochodem terenowym, który prowadził podejrzany numer 2.
Śledczy mieli nagrania napadów z bankowych monitoringów, ale bandyci ubrani w kurtki, maski narciarskie i rękawiczki okazali się trudni do wyśledzenia. Nie zabrakło też świadków ani zaangażowania policji. Na przykład w jednym z napadów w 2009 roku w Pinetop w Arizonie rabusie uciekli z 3827 dolarami. Świadek widział mężczyznę, który biegł z banku w kierunku osiedla, i „rozglądał się jakby się zgubił”. Świadek widział później tego samego mężczyznę uciekającego z rejonu terenowym autem kierowanym przez innego mężczyznę. Policja podążyła trasą ich ucieczki i znalazła miejsce gdzie terenówka zjechała z drogi przez świeżo przecięte ogrodzenie z drutu kolczastego. Gliniarze podążali śladem jeszcze 17 mil na północny zachód aż zupełnie stracili trop.
Napady w regionie powtarzały się, dlatego do sprawy włączono FBI. Służby odnalazły świadka jednego z napadów, który widział podejrzanego mężczyznę kręcącego się bankiem kilka godzin przed napadem, rozmawiającego przez telefon komórkowy. Ale w jaki sposób można znaleźć telefon komórkowy nie znając jego numeru lub nazwiska abonenta? Nie znając właściwie żadnych szczegółów, poza czasem i lokalizacją?
Jeżeli jesteś z FBI, prosisz sędziego o zatwierdzenie pełnego “zrzutu z BTSów”, w którym operatorzy komunikacji bezprzewodowej przekazują zapisy każdego telefonu komórkowego który zaloguje się do konkretnego BTS w określonym czasie. (Telefony „logują się” do najbliższego BTS aby sieć wiedziała jak zestawić połączenie) Następnie wyszukujesz wszystkie numery, które się wyróżniają.
Łowienie numerów telefonów
Aby znaleźć Bandytów z Wyżyny Kolorado, FBI zwróciło się do sędziego federalnego o zatwierdzenie czterech „zrzutów z BTS”. Śledczy wybrali „cztery najmniej zaludnione lokalizacje napadów w celu ograniczenia ilości danych telefonicznych, które mogłyby być uzyskane poprzez taki nakaz sądowy”, włączając w to bank w Pinetop, jak informowało FBI.
Sędzia przychylił się do wniosku.
Analizowanie zrzutów z BTSów nie ma wiele wspólnego ze śledzeniem określonych danych komórkowych znanego już podejrzanego; przypomina to raczej zarzucanie sieci, w którą łapią się numery i (przybliżona) lokalizacja wszystkich znajdujących się w pobliżu miejsca zdarzenia.
Co więcej “zrzuty” pozyskuje się zwykle bez nakazu, a jedynie z „polecenia sądu”, wykorzystując lukę prawną dla zaledwie „uzasadnionego podejrzenia”.
To może oznaczać, że rząd uzyskuje bez nakazu informacje o lokalizacji setek ludzi, którzy nie są objęci śledztwem za jakiekolwiek przestępstwo.
Czy powiedziałem “setki” osób? FBI w rzeczywistości uzyskało ponad 150 tysięcy numerów telefonów komórkowych z tych konkretnych „zrzutów” mimo, że zbierano je w możliwie najmniej zaludnionych wiejskich rejonach. Tym co chcieli osiągnąć agenci było przeskanowanie logów z czterech lokalizacji w przekonaniu, że żadna pojedyncza osoba nie może być na wszystkich „zrzutach” w rejonie czterech banków podczas napadu – z wyjątkiem rabusia.
Tak więc FBI wprowadziło wszystkie numery do bazy Microsoft Access i przeprowadziło kwerendę. Zgodnie z oczekiwaniami, program zwrócił tylko jeden numer: 928-205-xxxx w sieci Verizon, który w dniach napadów logował się na BTS-ach najbliższych trzem bankom. (Verizon nie miało BTS pokrywającego zasięgiem rejon czwartego napadu). Dalsza analiza ujawniła drugi numer 928-358-xxxx, który był w kontakcie z numerem 928-205-xxxx i logował się na dwóch BTS-ach branych pod uwagę.
FBI ponownie zwróciło się do sędziego i uzyskało bardziej precyzyjne nakazy sądowe dotyczące tych konkretnych numerów telefonów. Numery wróciły uzupełnione o dane abonentów: Joela GLORE’a i Ronalda CAPITO.
Uzyskane dane lokalizacyjne wykazały, że te dwa telefony były obecne w większości rejonów 16 napadów objętych śledztwem. Następnie dane pokazały, że oba telefony przemieszczały się z Show Low w Arizonie w rejon każdego banku tuż przed każdym napadem.
Jeżeli jesteś jednym z tych, którzy wciąż nie rozumieją, jak wiele telefon komórkowy ujawnia o twoich trasach, zapoznaj się z rekonstrukcją jednego dnia sporządzoną przez FBI:
Cytat:
25 listopada 2009 roku telefony komórkowe CAPITO i GLORE’a rozpoczęły dzień o godzinie 6:31 na tym samym BTSie w Show Low, gdy CAPITO zadzwonił na komórkę GLORE’a. Oba telefony pozostawały się w Show Low do czasu gdy telefon CAPITO zalogował się na BTSie Punkin Center, ok. 30 mil na południe od Payson. Około godziny 11:00 oba telefony korzystały z tego samego BTS-a w Star Valley, ok. 5 mil na wschód od Payson, w przybliżeniu pokrywającym obszar Payson. Od 11:50 telefony CAPITO i GLORE’a logowały się na BTSach w Payson, pokrywających swoim zasięgiem lokalizację Compass Bank Payson przy Beeline Highway 613 S. Telefon GLORE'a pozostawał w zasięgu BTSów w Payson i po raz ostatni korzystał z BTSu w Payson zlokalizowanego tylko o 1 milę od Compass Bank o godzinie 15:27 gdy odebrał połączenie z telefonu komórkowego CAPITO.

Telefon CAPITO loguje się na BTS-ach w Star Valley i Payson aż do połączenia o godzinie 15:27, gdy jego telefon korzysta z BTS-a odległego tylko o 1,7 mili od Compass Banku. Około 15:29 Bandyci z Wyżyny Kolorado rabują Compass Bank w Payson przy Beeline Highway 613 S. Następne połączenie pomiędzy telefonami GLORE’a i CAPITO ma miejsce około godziny 16:40 gdy kontaktują się ze sobą i oba korzystają z BTS-a w pobliżu Punkin Center około 30 mil na południe od Payson. W ciągu nocy oba telefony pozostają w zasięgu tego BTS-a i powracają do Show Low w Arizonie o godzinie 11:00 następnego dnia.

Teraz FBI miało parę podejrzanych i nie byli to książęta zbrodni.
Z jednej strony, używali prawdziwych nazwisk, gdy rejestrowali telefony komórkowe i zabierali je z sobą na napady. Po drugie, ciągle dzwonili na policję w sprawach takich jak pogryzienie przez psa, znacznie zwiększając ryzyko, że wzbudzi to jakieś podejrzenia. W rzeczy samej, przy jednej szczególnej okazji, CAPITO w zasadzie sam wezwał gliniarzy.
GLORE i CAPITO obaj pod pięćdziesiątkę mieli trudne relacje. W lutym 2010 roku trzy dni po obrabowaniu banku w Park City, Utah policja otrzymała na numer 911 powiadomienie od CAPITO. Był w górach niedaleko Telluride w Kolorado. Kiedy policja przybyła na miejsce, znaleziono go stojącego obok srebrnej Toyoty Avalon. Miał przy sobie pistolet Glock, na przednim siedzeniu Toyoty były ślady krwi, a w śniegu ślady walki.
CAPITO powiedział policjantom, że on i GLORE pokłócili się i że uderzył GLORE’a w nos, po czym GLORE uciekł do lasu.
Po kilku godzinach gdy GLORE nie wracał CAPITO zaczął się niepokoić.
Policja w końcu znalazła GLORE’a „wyziębionego i zakrwawionego”. CAPITO został zatrzymany za posiadanie ukrytej broni i zakłócanie porządku. Jednocześnie policjanci dali GLORE’owi plik gotówki (4029 dolarów) należący do CAPITO. GLORE niezwłocznie użył pieniędzy by zapłacić kaucję i wyciągnąć CAPITO z więzienia.
(Glock najprawdopodobniej właśnie został użyty do napadu, a pieniądze prawdopodobnie pochodziły z napadu w Park City).
Gliniarze z Telluride nie mieli informacji potrzebnych by powiązać dwóch mężczyzn z napadem na bank, ale kilka tygodni później FBI już tak, dlatego obu mężczyzn, mieszkających w tej samej okolicy w Show Low, objęto obserwacją. Agenci ruszyli 11 marca. GLORE miał trudny miesiąc, agenci znaleźli go w szpitalu, w trakcie leczenia po pęknięciu wyrostka robaczkowego.
Przyznał się do wszystkiego i powiedział, że to CAPITO „desperacko szukał pieniędzy”, a on był tylko kierowcą.
CAPITO też został schwytany, ale zażądał adwokata.
Przeszukanie nieruchomości CAPITO dostarczyło różnego rodzaju obciążających dowodów, w tym zapisów logowań i skradzionego samochodu terenowego.
Żona CAPITO powiedziała śledczym że myślała że pieniądze które przynosił do domu pochodziły z wygranych w kasynie. Ponadto powiedziała, że jej mąż ( były trener żeńskiej koszykówki) pozostawał bez pracy przez ponad rok.
W maju 2012 roku CAPITO został skazany na 18 lat więzienia i zwrot połowy ze 150 tysięcy dolarów, które zrabował. Wydanie wyroku na GLORE’a najwyraźniej się przeciąga.
. . . . . . .

Hmm... no tak, to się rozumie, USA, FBI i te sprawy Puszczanie oczka



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
mpowanyskoru
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 09 Sty 2017 - 20:33



Dołączył: 01.08.12

Skąd: kto to wie
Zawód: ?
zz_top napisał(a):


Hmm... no tak, to się rozumie, USA, FBI i te sprawy Puszczanie oczka


ZiZi , to się tak nie rozumie.Tam jest inna pragmatyka, zarówno w JUESEJ jak i w Raichu. Nie ma takiego pionu jak Dochodzeniowo- Śledzczy , praca operacyjna jest całkowicie inaczej umocowana prawnie niż w PP i nie ma w ichniej policji kilku innych "dziwnych pionów" będących w PP. A przede wszystkim inna jest całkowicie pragmatyka procesowo-karna. Tak naprawdę, to inny świat zarówno pod względem prawnym, nie mówiąc o wyposażeniu technicznym, chociaż "troszku" nadrabiamy .Ichni policjanci, to tacy sami ludzie jak My, też mają różne problemy służbowe jak i niedostatki.I tak ja u nas częściej bywa wiatr w oczy i pod górkę , taka to służba.


 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 10 Sty 2017 - 11:57



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Każdy ma jakieś ograniczenia i bolączki. Moją intencją było pokazanie pewnego fragmentu pracy policyjnej. Aby nie być gołosłownym wrócę do artykułu z arstechnica.com. W części, której nie tłumaczyłem znajdują się linki do hm. . . "utrudnień".

Były sędzia sędzia (obecnie profesor szkoły prawniczej) Brian Owsley rutynowo zajmujący się wnioskami o nakazy i nakazami sądowymi stworzył opracowanie dotyczące Czwartej Poprawki w Konstytucji USA oraz elektronicznej inwigilacji związanej ze "zrzutami z BTS".
Takie moim zdaniem dwie ciekawostki z tego opracowania:
1)
Każdy dostawca usług telefonii komórkowej ustalił opłaty za tzw „ zrzut z BTS”. Zwykle jest to ok. 50 dolarów za godzinę za jeden BTS, ale np.Alltel Communication Wireless pobiera 500 dolarów za każde wyszukiwanie. Ponadto każdy z operatorów ustala dodatkowe warunki naliczania opłat.Np. AT & T Mobility ustala, że minimum to cztery godziny. Operatorzy wymagają dodatkowych opłat gdy materiały mają zawierać wykaz abonentów. Operatorzy dostarczają te informacje w ciągu trzech do pięciu dni, ale możgą zapewnić przyspieszenie usługi za dodatkową opłatą.
Ponadto nie znalazłem wyjaśnienia, jak traktowany jest w tym opracowaniu BTS - czy jako pojedyńcza stacja w określonej lokalizacji, czy jako zespół kilku anten pracujących na różnych częstotliwościach i jak to się ma do opłat pobieranych przez operatorów. Jakby nie liczyć koszty są spore. Itd. itd. pieniądze, pieniądze.
Czujecie to?
2)
W 2006 roku Sąd Kanadyjski w Ontario rozpatrywał sprawę napadu na sklep jubilerski gdzie trzej sprawcy zrabowali 35 tysięcy w gotówce i wyroby jubilerskie wartości pół miliona dolarów. Sprawców ustalono na podstawie analizy "zrzutów z BTS".
Przed sądem, oskarżeni twierdzili, że "zrzut z BTS" narusza ich prawa zgodnie z Kanadyjską Kartą Praw i Swobód. Konkretnie, twierdzili, że ich prawo do prywatności zostało naruszone. Sąd uznał, że oskarżeni mieli uzasadnione oczekiwanie do prywatności danych w ich telefonach komórkowych.
Ścieżka jaką zastosowali kanadyjscy śledczy była podobna do tej jaką zastosowano w przypadku Bandytów z Wyżyny Kolorado - też pominięto element "uzasadnionego podejrzenia".
W odniesieniu do tych materiałów uzyskanych na podstawie "polecenia sędziego" Sąd stwierdził, brak koncentracji w zakresie poszukiwania obiektywnego uzasadnienia - śledczy uzyskali dostęp do zapisów ponad 7000 osób tylko dlatego, że jakiś oficer przysięgał, na podstawie swojego doświadczenia zawodowego, że telefony komórkowe są często stosowane w napadach.
W końcu Sąd doszedł do wniosku,że Kanadyjska Karta Praw i Swobód wymaga wyłączenia tych dowodów.
Uśmiech jednak sprawców skazano na podstawie innych dowodów.

I jeszcze jeden przykład:
Stanowisko Sądu Najwyższego USA z dnia 9 stycznia 2012 sprawiło, że w krótkim czasie FBI wyłączyło 3 tysiące lokalizatorów GPS
Wszystkich dziewięciu sędziów SN uznało, że stosowanie lokalizatorów GPS narusza Czwartą Poprawkę do Konstytucji.
Tylko "uzasadnione podejrzenie" oraz nakaz sądowy i wszystkie związane z tym obostrzenia prawne pozwalają stosować taki sprzęt. W ten sposób zamknięto kolejną tylną furtkę pozwalająca obejść restrykcyjne prawo.

Tak, że nie jest tak słodko, jak mogliby sądzić entuzjaści hollywódzkich produkcji.
mpowanyskoru na wyposażenie techniczne też nie możemy narzekać, ale o tym następnym razem.



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 17 Sty 2017 - 23:35



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Dzisiaj trochę z boku i o tym, jak wizja Georga Orwella przedstawiona w powieści SF "Rok 1984" spełnia się po prawie 70 latach. Postęp techniczny sprawił, że fikcja stworzona przez byłego policjanta, milicjanta, powieściopisarza, żebraka i rolnika staje się rzeczywistością. Jak wygląda Wielka Brytania a.d. 2017 ?
Czy G. Orwell był prorokiem elektronicznej inwigilacji totalnej?
(na podstawie Wikipedii)
The Regulation of Investigatory Powers Act 2000 (RIPA) to brytyjska ustawa o uprawnieniach śledczych. Ustawa reguluje uprawnienia organów publicznych do prowadzania nadzoru i dochodzeń i obejmujące kontrolę komunikacji/korespondencji. Została wprowadzona w celu uwzględnienia zmian technologicznych, takich jak rozwój Internetu i silne szyfrowanie. W latach 2003, 2005, 2006, 2010 po konsultacjach do ustawy wprowadzano kolejne poprawki. W szczególności reguluje, w jaki sposób niektóre organy publiczne mogą prowadzić nadzór i uzyskać dostęp do komunikacji elektronicznej danej osoby.
    Typ / Typowe zastosowanie
    Kontrola korespondencji /podsłuchy i odczyt korespondencji
    Użycie danych komunikacyjnych/ Informacja o komunikacji/korespondencji ale nie o jej zawartości (numery telefonów, metadane od operatorów telekomunikacji)
    Inwigilacja bezpośrednia / podążanie za ludźmi; obserwacja
    Tajne osobowe źródła / informatorzy; policjanci “pod przykryciem”
    Inwigilacja inwazyjna / stosowanie urządzeń do posłuchu, podglądu w domach i samochodach (potocznie „pluskwy”)


Co ciekawe dostęp do niektórych z tych „narzędzi inwigilacji” mają nie tylko służby specjalne i policyjne.
Brytyjski dziennik The Guardian w oparciu o dostęp do informacji publicznych opublikował 25 grudnia 2016 roku artykuł poświęcony wykorzystaniu przez władze samorządowe uprawnień wynikających z RIPA
(moje tłumaczenie fragmentów artykułu)

Ponad 55.000 dni tajnego nadzoru w ciągu pięciu lat.
W trybie dostępu do informacji publicznej do lokalnych władz w Wielkiej Brytanii skierowano zapytanie o używanie rozporządzenia rządu o uprawnieniach śledczych (RIPA) w celu zebrania dowodów za pośrednictwem tajnych urządzeń rejestrujących obraz i dźwięk oraz prywatnych detektywów. Odpowiedzi udzieliło 186 jednostek terenowych tj. dwie trzecie z 283.
• Rada szkockiego Midlothian korzystając z uprawnień monitorowała szczekanie psów
• Rada Miejska dystryktu Allerdale gromadziła dowody przeciwko osobom dokarmiającym gołębie
• w angielskim Wolverhampton wykorzystywano niejawny nadzór, by kontrolować sprzedaż niebezpiecznych zabawek i samochodów z „podkręconymi” licznikami kilometrów
• w angielskim Slough, aby ułatwić dochodzenie w sprawie nielegalnej fermy szczeniąt
• władze londyńskiej dzielnicy Westminster by rozprawić się ze sprzedażą fajerwerków dzieciom
• Rada Miejska Lancaster w 2012 roku przez 11 dni „śledziła" psy zanieczyszczające miasto

Inne przykłady rad korzystających z RIPA jako sposobu na sprawdzenie:
- wnioskodawców świadczeń socjalnych utrzymujących, że są samotnymi rodzicami.
- skarg na zachowania antyspołeczne.
- skargi o gromadzeniu śmieci w ogrodzie za domem. Skarżący twierdził, że sprawca regularnie nielegalnie podrzucał śmieci. Aby zebrać dowody w sprawie na terenie sąsiedniej posesji na piętrze w oknie sypialni zamontowano ukrytą kamerę.
- w londyńskiej dzielnicy Bromley za pomocą jednostki mobilnej CCTV śledzono trzy rodziny terroryzujące okolicznych mieszkańców, urządzające imprezki na komunalnych trawnikach, puszczając przez wzmacniacze głośną muzykę, krzycząc, wybijając okna i jeżdżąc w kółko na motocyklach.
Problemem zajmowała się Partia Liberalnych Demokratów. Okazało się, że rady prowadziły 2.800 operacji nadzoru trwające do 90 dni każda. Reprezentant partii Lord Paddick powiedział:
"To absurd, że władze lokalne przede wszystkim za pomocą środków przeznaczonych do zwalczania terroryzmu rozwiązują problemy tak trywialne jak szczekanie psa lub sprzedaż biletów teatralnych. Szpiegowanie społeczeństwa powinno być ostatnim środkiem, a nie codziennym narzędziem. "
"Podobnie, jak w przypadku wszelkich aktów prawnych, istnieje duże ryzyko, że władze będą wykorzystywać uprawnienia w taki sposób, w jaki parlament nigdy nie zamierzał ", dodaje Lord Paddick, wzywając do właściwego nadzoru w celu zapewnienia, że jakakolwiek inwigilacja jest ukierunkowana i proporcjonalna. https://www.theguardian.com/world/2016/ ... -on-public
Jak zauważa portal techdirt.com Rząd ciągle podkreśla, że uprawnienia te nie będą nadużywane. Ale to jest śmieszne. Jak widzieliśmy w przeszłości, trudno jest znaleźć przykłady gdy uprawnienia nadzoru nie są rozbudowywane i nadużywane w miarę upływu czasu. A teraz w Wielkiej Brytanii realizuje się to dokładnie tak, jak to działa.



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 27 Sty 2017 - 10:56



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Dzisiaj małe co nieco z Zielonej Wyspy w moim opracowaniu. Aby nie popełnić błędów pominąłem niektóre nazwy komórek czy jednostek irlandzkiej policji - Garda Siochana ( nawet nie wiem czy mają polskie odpowiedniki). Ze strukturą i obowiązującymi stopniami irlandzkiej policji można zapoznać się na stronach Wikipedii (niestety tylko w języku angielskim).

W 2011 roku portal DIGITAL RIGHTS IRELAND opublikował artykuł o bezkarności irlandzkiej policji.
W listopadzie 2010 roku roczne sprawozdanie sędziego nadzorującego system przechowywania danych potwierdziło wcześniejsze doniesienia. Sierżant, która pracowała w Wydziale Wywiadu Kryminalnego Gardy, nadużyła swoich uprawnień poprzez dostęp do bilingów jej byłego chłopaka. Śledziła szczegóły jego korespondencji. Wyszło to na jaw, kiedy były chłopak nabrał podejrzeń, że wiedziała o połączeniach, które wykonywał już po ich rozstaniu.
Eve Doherty została ukarana dyscyplinarnie ale pozostała policjantką. Została oddelegowana do Wydziału Specjalnego Gardy, (wydział antyterrorystyczny).
Autora artykułu bulwersuje fakt, że po przeprowadzeniu wewnętrznego postępowania dyscyplinarnego policjantka zachowała pracę i nie została nawet zdegradowana. Mimo nadużycia zaufania, sierżant została przeniesiona do Oddziału Specjalnego Garda, gdzie będzie ona nadal mieć dostęp do poufnych informacji. Sprawę przekazano również do niezależnego Rzecznika Komisji Garda Siochana, który jednak zrezygnował z dalszego zbadania sprawy.
Sprawy nie podjęła też prokuratura. Rzecznik Departamentu Sprawiedliwości powiedział, że w tym przypadku była to sprawa dla organów policji. "Przypadek dotyczył dostępu do zatrzymanych danych telekomunikacyjnych, który reguluje ustawa Criminal Justice Act 2005"

Uśmiech moim zdaniem u nas nie uniknęłaby prokuratorskich zarzutów i pożegnałaby się z pracą. A że prawo i sprawiedliwość są różnie pojmowane na świecie. . . o tym następnym razem.

W 2014 roku portal Independent.ie opublikował artykuł o zwalczaniu przestępczości zorganizowanej.
Cytat:
Przestępcy z Limerick nie wiedzieli, że brudna piłka tenisowa w rogu małego ogrodu jednego z domów zawierała urządzenie podsłuchowe, które potajemnie monitorowało ich spotkania.
Paradoksalnie, urządzenie zostało umieszczone w ogrodzie, ponieważ przestępcy przestali omawiać swoją działalność w domu z obawy przed podsłuchem. Podobnie jak większość innych zorganizowanych grup przestępczych już dawno przestali rozmawiać przez telefon.
Policja najpierw zbadała ogród podczas rutynowych czynności poprzedzających nalot i aresztowania . Zauważyli oni się w ogólnym bałaganie w ogrodzie porzuconą piłkę i zdobyli identycznie wykonany zamiennik.

Praca i urządzenia wykorzystywane przez wydział wywiadu Gardy (NSU) są oczywiście ściśle tajne, ale policyjne działania w tym zakresie są również ściśle regulowane przez ustawę z 2009 roku (Surveillance Act). Przykładowo ustawa przewiduje również kary za bezprawne ujawnienie informacji uzyskanych w wyniku kontroli, do pięciu lat pozbawienia wolności i / lub grzywny do 50.000 euro.
Wcześniej irlandzka policja prowadziła nadzór elektroniczny na podstawie ustawy pocztowej i telekomunikacyjnej z 1993 roku, ale żadnych informacji uzyskanych w ten sosób nie mogła używać w sądzie. Ustawa z 2009 pozwoliła na to po raz pierwszy.
Autor artykułu zwraca też uwagę, że z chwilą zmiany prawa w latach 2010-2012 ilość wniosków o zastosowanie elektronicznych środków inwigilacji wzrosła trzykrotnie.

Poszukując materiałów trafiłem też na portal The Journal.ie gdzie w artykule „Stan nadzoru: Jak policja i inni mogą cię potajemnie monitorować” opisującym uprawnienia irlandzkiej policji trafiłem na taki smakowity akapit
Cytat:
Policja może włamać się do twojego domu, zainstalować kamerę wideo lub urządzenie nagrywające w salonie,
i pozostawić go tam przez trzy miesiące.
Potem włamują się ponownie, aby usunąć urządzenie, a ty nie będziesz wiedział, że kiedyś tam było.




_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 04 Lut 2017 - 21:21



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Jak głosi polskie przysłowie „od przybytku głowa nie boli” jednak zasobność finansowa amerykanów i najnowsze zdobycze techniki w codziennym użytku potrafią jednak przyprawić o ból głowy.

Jak donosi portal bleepingcomputer.com policja w Cockrell Hill, Teksas przyznała w komunikacie prasowym, że utraciła gromadzone od lat dowody po tym, jak serwer departamentu został zainfekowany szkodnikiem ransomware.
Utracone dowody obejmują wszystkie filmy z nasobnych kamer wideo, część nagrań z samochodowych kamer, część materiałów wideo z tajnych działań policji(monitoring w domach), część zdjęć i wszystkie dokumenty Microsoft Office.
Utracone dane sięgają 2009 roku. Dane z tego okresu zarchiwizowane na płytach DVD i CD pozostały nienaruszone. Utracone archiwum danych ma swoje znaczenie jednak bardziej niepokojące jest to, że policja utraciła dane z toczących się postępowań.
"[...] nie wiadomo ile filmów lub fotografii, które mogłyby być pomocne w nowszych sprawach będzie nie dostępnych, choć liczba dotkniętych incydentem postępowań powinna pozostać stosunkowo niewielka," czytamy w komunikacie prasowym.
Stephen Barlag, szef policji Cockrell Hill powiedział, że żadne z utraconych danych nie były krytyczne. Policja o incydencie powiadomiła prokuratora okręgowego w Dallas.
Departament Policji najprawdopodobniej został zakażony wirusem Locky. Infekcja została odkryta 12 grudnia ubiegłego roku. Hakerzy chcieli za odblokowanie plików okupu w bitcoinach w wysokości równoważnej 4000 dolarów.
Po konsultacji z jednostką cyberprzestępczości FBI, Departament Policji postanowił skasować wszystkie dane z ich serwera i ponownie wszystko zainstalować. Jednak danych nie można było odzyskać z kopii zapasowych, ponieważ procedura tworzenia kopii zapasowej zadziałała wkrótce po zawirusowaniu serwera i kopie zapasowe plików również zostały zaszyfrowane.
Informacja prasowa mówi że zakażenie nastąpiło gdy funkcjonariusz otworzył wiadomości spam ze sklonowanego (fałszywego) adresu e-mail imitującego adres e-mail departamentu policji.
Infekcja nie rozprzestrzeniła się na inne komputery, ponieważ gdy tylko pojawiło się żądanie okupu policyjny serwer postawiono w tryb offline i odłączono od lokalnej sieci. Nie stwierdzono też aby dane wyciekły na zdalny serwer.

Kolejny atak na systemy policyjne opisuje portal The Hacker News. Nawet policja nie jest odporna na CryptoLocker’a. W drugim tygodniu listopada, Departament Policji Swansea Massachusetts zapłacił 2 bitcoiny (równowartość 750 dolarów) okupu za odszyfrowanie obrazów i dokumentów Worda zaszyfrowanych za pomocą CryptoLocker’a.
"To dało nam 100 godzin na zapłatę i to był dosłownie timer", powiedział przedstawiciel Departmentu Policji. "Pojawia się duży czerwony ekran z zegarem, który mówi ci, masz 100 godzin na dokonanie wpłaty lub pliki zostaną zaszyfrowane na zawsze."

Uśmiech Na szczęście my nie mamy takich problemów. W naszym analogowym świecie wystarczy pęknięta rura kanalizacyjna i zalanie fekaliami magazynu dowodów rzeczowych albo pleśń i grzyby w archiwum. I nie trzeba się martwić czy płacić okup czy nie.

Z kolei portal witn.com informuje, że hakerzy zainfekowali 70 procent urządzeń pamięci masowej, które rejestrują dane z kamer policyjnych D.C. osiem dni przed inauguracją prezydenta Trumpa i zmusili urzędników miejskich, aby ponownie zainstalować całą sieć.
Urzędnicy miejscy powiedzieli, że pomiędzy 12 stycznia a 15 stycznia system miejskiego monitoringu został zaatakowany przez szkodliwe oprogramowanie typu ransomware - kamery policyjne nie były w stanie rejestrować zdarzeń. Cyberatak dotknął 123 z 187 rejestratorów wideo zainstalowanych w systemie telewizji przemysłowej w miejscach publicznych na terenie miasta.
Dyrektor Techniczny miasta Archana Vemulapalli powiedziała, że miasto nie zapłaciło okupu, a problem został rozwiązany poprzez przestawienie urządzeń w tryb offline, usunięcie całego oprogramowania i ponowne uruchomienie systemu w każdym miejscu.
Jak powiedziała Vemulapalli włamanie było ograniczone do policyjnych kamer, które monitorują przestrzeń publiczną i nie rozciągnęło się w głąb sieci komputerowych Waszyngtonu.
"Dzięki bogu że zlokalizowano włamanie i nic nie dostało się do naszej sieci, "powiedziała.
Wydaje się że celem hakerów było jedynie uzyskanie okupu, a zdarzenie nie miało wpływu na bezpieczeństwo podczas inauguracji prezydentury czy prowadzone sprawy karne.
Problem został odkryty 12 stycznia, kiedy waszyngtońscy policjanci zauważyli, że cztery kamery nie działają prawidłowo i skontaktowali się z OCTO. Urząd technologii odkrył dwie formy szkodnika w czterech urządzeniach nagrywających i rozpoczęto ogólnomiejską kontrolę sieci w wyniku czego znaleziono więcej zainfekowanych punktów, powiedziała Vemulapalli. Sieciowe rejestratory wideo są w każdym miejscu podłączone do czterech kamer, "To były cztery dni nieprzerwanej pracy" powiedziała.
Z kolei tymczasowy szef policji Peter Newsham powiedział, że policja współpracowała z OCTO jednak incydent był ograniczony do około 48 godzin.
Pytany, jaki wpływ miało włamanie do systemów monitoringu na policyjne dochodzenia lub operacje, Newsham powiedział: "Ogólnie rzecz biorąc nie miało znaczącego wpływu."
Incydent jest nadal badany przez OCTO, policję D.C. oraz władze federalne. Urzędnicy miejscy nie chcieli ujawnić żadnych podejrzanych źródeł ataku.



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 13 Lut 2017 - 15:57



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Zgodnie z obietnicą.
Dzisiaj prawo i sprawiedliwość w wydaniu izraelskim. Na początek kilka wyjaśnień i informacji. Po raz pierwszy na sprawę natrafiłem na forum policji rosyjskiej, a właściwie forum pracowników i funkcjonariuszy MSW Rosji. Później trafiłem na anglojęzyczne portale izraelskich mediów. Na podstawie notatek prasowych opracowałem to co udało mi się znaleźć i tak powstał poniższy tekst. Z góry zaznaczam, że mogły mi się przytrafić drobne błędy, ale miałem kłopoty z hebrajskim.
/linki do wszystkich materiałów źródłowych zamieszczę na końcu/

CZĘŚĆ I
Bezkarność i bezsilność

W październiku 2009 roku wyrokiem Sądu Rejonowego w Haifie(Izrael) za podłożenie urządzenia wybuchowego pod samochód kryminalisty Michael'a Mor'a skazani zostali czterej policjanci.
Tło tej sprawy wiąże się z historią wówczas 29 letniego kryminalisty Michael’a Mor’a Image
urodzonego i wychowanego w Nahariya, który założył i prowadził w mieście dużą organizację przestępczą.
Nahariya to najdalej na północ wysunięte nadmorskie miasto Izraela. Miasto liczy ponad 50 tysięcy mieszkańców.
Jego biznes obejmował m.in. pobieranie haraczu i prowadzenie domów hazardowych. Ludzie Mor'a byli kilkukrotnie przesłuchiwani, jako podejrzani o ataki na obiekty policyjne w Nahariya i obrzucanie granatami domów policjantów i funkcjonariuszy publicznych.
W maju 2000 roku wrzucono granat do domu szefa Wydziału Śledczego policji w Nahariya. Tydzień później dwa granaty zostały rzucone przed komisariatem znajdującym się przy wjeździe do miasta. Po kolejnym miesiącu komisariat ostrzelano z granatnika przeciwpancernego (LAW) powodując niewielkie obrażenia jednego policjanta.
Śledztwo przeprowadzone z powodu tych wydarzeń wskazywało na organizację Mor’a, jako inicjatora napadów, pomimo tego nie dokonano żadnych aresztowań. Gdy śledztwo upadło rozwiązano zespół detektywów, a policjanci służący w tej jednostce zostali rozrzuceni po różnych komisariatach.
W 2004 roku ponownie utworzono zespół detektywów ale prowadzony przez innego niż poprzednio funkcjonariusza, dążącego do osiągnięcia premanentnej konfrontacji z organizacją przestępczą. W wyniku intensywnej pracy wykonanej przez zespół detektywów, Michael Mor został schwytany i skazany na 7 miesięcy więzienia za groźby wobec policjanta. Zespół detektywów okrzyknięto najskuteczniejszym zespołem w rejonie.
Okres spokoju zakończył granat rzucony przed domem innego lidera ekipy detektywów. Kolejny granat został rzucony tego samego dnia w pobliżu domu policjanta patrolującego miasto.
W roku 2005, granatami obrzucono mieszkania dwóch detektywów. Próbowano też podłożyć materiał wybuchowy w domu ówczesnego burmistrza Nahariya. Prowadzone czynności śledcze wskazywały na organizację Mor'a, jednak po raz kolejny nie doprowadziły do oskarżenia. W październiku 2006 roku, po raz kolejny obrzucono granatami dom burmistrza. Według policjantów widziano też dwóch ludzi Mor'a w czasie oglądania domu ojca lidera zespołu detektywów, przypuszczalnie w ramach przygotowań do kolejnego ataku.
Według aktu oskarżenia funkcjonariusze początkowo rozważali w ramach odwetu rzucanie granatów. Później zdecydowali się użyć urządzeń wybuchowych. Funkcjonariusze skontaktowali się z cywilem znanym, jako "Inżynier", który posiadał wiedzę w zakresie posługiwania się fajerwerkami i środkami pirotechnicznymi. Ten cywil poinstruował ich, jak skonstruować i podłożyć bombę rurową.
Zgodnie z zeznaniami pięciu policjantów, celem podkładania materiałów wybuchowych było podważenie pewność siebie lidera organizacji przestępczej i zmuszenie go do popełnienia błędu, co ostatecznie doprowadziłoby do jego schwytania i uwięzienia.
Akt oskarżenia opisuje, jak funkcjonariusze zmontowali bomby, a nawet przeprowadzili kilka prób w celu upewnienia się co do ich funkcjonalności.
W nocy 22 października 2006 około godziny 3 na ranem policjanci spotkali się w lesie gdzie zdjęli tablice rejestracyjne ze swoich samochodów i podzielili na dwie grupy.
Jedna grupa, złożona z dwóch funkcjonariuszy, podłożyła bombę rurową pod pojazdem, który należał do Michael’a Mor'a.
Druga grupa składała się z trzech policjantów. Podłożyli oni ładunek wybuchowy na parapecie domu znajdującego się po drugiej stronie miasta i zarejestrowanego jako własności Mor'a, . W tym czasie w domu przebywał bratanek Mor'a.
Około 7:30 eksplodowało urządzenie wybuchowe podłożone na parapecie domu i spowodowało niewielkie szkody. Po eksplozji Mor postanowił dokładnie zbadać swój samochód i odkrył drugi ładunek wybuchowy. W celu unieszkodliwienia bomby na miejsce wezwano zespoły medyczne, strażaków i policyjnych pirotechników. Początkowo policja zakładała, że materiały wybuchowe zostały podłożone przez konkurentów Mor’a.
Przełom w śledztwie przyniosło dochodzenie w sprawie policjanta z pobliskiego komisariatu. Był on podejrzany o kilka przestępstw kryminalnych, wśród których były m.in. próba zniszczenia mienia człowieka, który wniósł skargę przeciwko niemu, zmowa mająca na celu włamanie do prywatnego domu, nielegalne posiadanie broni i handel oraz napaść na funkcjonariusza policji.
W zamian za uchylenie aresztu w którym przebywał od kilku miesięcy przekazał on informacje dotyczące osób, które podłożyły Mor’owi urządzenia wybuchowe. Po tej informacji, śledczy aresztowali jednego policjanta podejrzewanego o podłożenie materiałów wybuchowych. Ten z kolei zgodził się wydać swoich wspólników w zamian za układ z prokuraturą (ukarano go jedynie sześciomiesięczną służbą społeczną). Jego zeznania doprowadziły w listopadzie 2007 roku do aresztowania wszystkich zaangażowanych w sprawę funkcjonariuszy - znaleźli się oni w areszcie.
Postawiono im zarzuty działania w zmowie, produkcji i transport nielegalnej broni, zamachu z użyciem materiałów wybuchowych i znacznie zagrożenie życia ludzkiego tj. o czyny zagrożone maksymalną karą 15 lat pozbawienia wolności (nie postawiono im zarzutu usiłowania zabójstwa) . Ponadto policjanci zostali również oskarżeni o nadużycie zaufania.
Z chwilą gdy informacja dotarła do komandora Shimon'a Koren'a szefa Dystryktu Północnego /odpowiednik komendanta wojewódzkiego policji/nakazał on natychmiast przekazać sprawę do kierownictwa Policji. Wkrótce wszyscy najwyżsi urzędnicy w Izraelu wiedzieli o sprawie.
Przez kilka tygodni wyników śledztwa nie podawano do publicznej wiadomości (wydano zakaz upubliczniania informacji ze śledztwa) w obawie, że ich ujawnienie zwiększy zagrożenie dla policjantów i ich rodzin. Policja objęła ochroną rodziny podejrzanych. Ostatecznie o sprawie powiadomiono media chcąc uniknąć podejrzeń, że zamiata się ją pod dywan.
Ujawnione okoliczności sprawy natychmiast wykorzystali prawnicy Mor'a Moshe Gilad i Michael Carmel. Aby chronić instytucje "policja stworzyła falę pogłosek na temat przestępczych porachunków, a my wielokrotnie twierdziliśmy, że nie jest to prawdą".
"Nazwisko Michael 'a Mor'a doznało uszczerbku z powodu nie prawdziwych doniesień szczególnie, że były one kierowane przez funkcjonariuszy policji, których zadaniem jest utrzymanie porządku publicznego."
c.d.n.



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 18 Lut 2017 - 00:24



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Szeroki uśmiech Coś na Pyfko end. Stare (2012 rok) ale dobre.

Cytat:
Krasnojarska policja drogowa napisała na swojej oficjalnej stronie internetowej 10 przykazań kierowcy. Jak napisano w dziale wiadomości tekst pomogli przygotować przedstawiciele kościoła prawosławnego.
Według policji do udanej podróży konieczne jest, nie zapominać w domu krzyżyka, chronić się znakiem krzyża i prosić o Boże błogosławieństwo na drogę. Poza tym przykazania zabraniają kierowcom przekraczać prędkość i doradzają dziękować przepuszczającym cię kierowcom. "Zamiast gadania na trasie lub w korkach, starajcie się nieustannie odmawiać modlitwę Jezusową:" Panie Jezu Chryste, Synu Boży, zmiłuj się nade mną "," - mówi jeden z punktów notatki. Złych i agresywnych kierowców przykazania polecają przepuszczać.
Ponadto, dokument radzi by irytującemu amatorowi nie życzyć źle, zamiast tego pomodlić się o zbawienie jego duszy.

Jeden z komentarzy na forum Police-life.ru
Cytat:
W porządku, teraz pozostało wprowadzenie do Prawa o RD punktu o obowiązkowej obecności tej karteczki papieru podczas prowadzenia pojazdu oraz okazywaniu podczas kontroli policji drogowej. Nie będzie u nas dróg z pokrzywdzonymi i ofiarami, nie będzie łamania przepisów ruchu drogowego i wszyscy kierowcy będą mili i uprzejmi.

Rosja jest Wielka.Szeroki uśmiechSzeroki uśmiechSzeroki uśmiech
A my się bulwersujemy kilkoma aniołami.



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 24 Lut 2017 - 08:09



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Prawo i sprawiedliwość w wydaniu izraelskim.
CZĘŚĆ II
Po wyroku

25 października 2009 roku sierżant Rami Musa, detektyw sierżant Eldad Hadad, sierżant Yossi Levy, i oficer - nadinspektor Yaniv Ashur, zostali skazani na rok pozbawienia wolności i rok próby.
Oskarżony w sprawie cywil Ran Crowther, któremu zarzucano pomocnictwo i podżeganie do popełnienia przestępstwa został uniewinniony.
ImageMedia szeroko komentowały historię "policyjnych mścicieli"
(ten termin nie do końca jest właściwy. Częściej używano nazwy "Nahariyia Vigilante Cops " . Terminem " vigilante " określa się straż obywatelską, ale poprawniej grupę obywateli, którzy samozwańczo bez umocowania prawnego wprowadzają porządek gdyż uważają, że działania państwowych organów są nie wystarczające, nie adekwatne do sytuacji.)

Opinia społeczna była podzielona. Niektórzy krytykowali bezprawne działanie policjantów inni z kolei polecali je (akceptowali) jako formę obrony swoich rodzin.
Koledzy skazanych policjantów z okręgu Galilei skrytykowali ich postępowanie, ale jednocześnie wskazywali na brak wsparcia ze strony dowództwa policji nawet przed ich „akcją”.
Wielu oficerów i detektywów, wyraziło poparcie dla podejrzanych po tym jak trafili do aresztu. Wspierali ich odwiedzając w areszcie i mówiąc aby się nie załamywali, żeby byli silni.
Sąd
Sędziowie, Ryfka Lemelshtrich i Kamal Saab mieli odmienne zdanie niż przewodniczący Yosef Elron twierdzący, że należy nałożyć na policjantów surowszą karę trzech lat więzienia.
Elron napisał w swoim orzeczeniu, "Jeśli, jak to określają poczucie braku bezpieczeństwa i opuszczenia, jest tym co doprowadziło ich do popełnienia tych czynów, to co ma powiedzieć zwykły obywatel kiedy czuje, że jego osobiste bezpieczeństwo jest zagrożone, a jego apele do organów ścigania pozostają bez odpowiedzi. Czy weźmie sprawy w swoje ręce, jak zrobili to weterani, doświadczeni policjanci ? "
Sędzia Saab powiedział jednak, że ze względu na zagrożenie w jakim znaleźli się policjanci powinni oni otrzymać lżejszą karę. Wspomniał orzeczenie, które mówi o "dziesiątkach aktów przemocy w mieście Nahariya, które obejmowały ataki i próby szkodzenia policjantom ich rodzinom i osobom publicznym."
W toku dochodzenia i procesu oskarżeni utrzymywali że są niewinni, twierdząc, że była to samoobrona, jednak sąd odrzucił to tłumaczenie stwierdzając, że urządzenie podłożone pod samochód Mor’a miało być śmiertelne, tym samym udowadniając, że działali z premedytacją .
Sędzia Przewodniczący Elron wyjaśnił, że "obraz, który wyłania się po wysłuchaniu oskarżonych i świadków jest problematyczny, obraz funkcjonowania policji w mieście Nahariya, gdzie nie ma właściwej odpowiedzi na działalności przestępczą . . . i to przez wiele lat."
„ta sytuacja jest nie do przyjęcia i niezgodna z tym czego oczekuje się od władz prawnych w cywilizowanym kraju"
"(Dowody) wyraźnie wskazują na fakt, że oskarżeni chcieli wziąć odwet na przestępcy nieustanie unikającemu sprawiedliwości grożącemu im i ich towarzyszom" zauważył sąd.
Sąd stwierdził ponadto, że "systematyczne niepowodzenia" wskazują na nieudolność policji w Nahariya w kontaktach z lokalnymi gangami co stanowi zagrożenie dla policjantów i ich rodzin."
"Nie jest rolą tego sądu rozpatrywanie profesjonalizmu działań najwyższego kierownictwa izraelskiej policji niemniej jednak zeznania i dowody w sprawie malują problematyczny obraz policji w Nahariya " powiedział sąd.
Sędziowie odrzucili twierdzenia obrońców, że funkcjonariusze działali w samoobronie i określił, że motywacją oskarżonych było zemsta na Michael’u Mor’e i jego bratanku za wielokrotne ucieczki z rąk prawa. Sędziowie stwierdzili również, że urządzenia wybuchowe zawierały metalowe kulki, które mogły być śmiertelne. Jednocześnie sędziowie skrytykowali postępowanie szefa policji w zakresie dotyczącym sposobu radzenia sobie z przestępczymi rodzinami i zagrożeniami wobec policjantów i ich rodzin.
Prokurator
Prokurator Mosze Saada wyraził zadowolenie z wyroku: Sąd orzekł, że nawet policjanci nie mogą brać prawa w swoje ręce. Policjant nie jest sędzią i katem.
"Pomimo, że sędziowie odnieśli się do okoliczności, które doprowadziły tych czynów to najważniejsze jest przekonanie i uznanie faktu, że urządzenia wybuchowe mogły spowodować śmierć."
Adwokat
Adwokat Avital Ben Nun, który reprezentował skazanego oficera Yaniv'a Aszur'a, nie był zaskoczony werdyktem. "Tu była potrzebna odważna decyzja , ale było oczywiste, że taki wyrok nie zapadnie. Będziemy analizować wyrok. Sprawa nie kończy się na tej sesji."
Prawnik dodał, że to przykre, że funkcjonariusze musieli bronić się sami, gdy nikt inny nie zrobi tego za nich. "Stawką w tej grze były rodziny policjantów. Czego się spodziewano, że będą czekać aż przestępca z kolejnym granatem w ręku podejmie działanie?"
Początkową reakcją policji był szok i ogólne potępienie działań policjantów - mścicieli.
Czynności śledcze wokół Michaela Mor były prowadzone nie tylko przez komisariat w Nahariya, ale również w poziomie rejonu i dystryktu. Dlaczego nikt o tym nie mówił? Policjanci z komisariatu w Nahariya nie byli sami w tym bałaganie. Niestety, wyżsi urzędnicy policji przespali sprawę i tych policjantów, którzy ulegli silnej presji ze strony kierownictwa.
BSW
Śledztwo i kolejne oskarżenia wstrząsnęły izraelską policją, a według policyjnych źródeł z Biura Spraw Wewnętrznych, sprawa była jedną z najpoważniejszych prowadzonych przez BSW.
Cytowany zastępca Szefa Biura Spraw Wewnętrznych Shlomo Lemberger powiedział, że "policja przyjęła metody zorganizowanej przestępczości”. Podkreślał pełną współpracę ze strony Komendy Głównej w trakcie wyjaśniania okoliczności sprawy.
„Grupa policjantów połączona razem niczym jednostka przestępczego podziemia jest to najbardziej drastyczne zjawisko z jakim kiedykolwiek spotkałem się w izraelskiej policji "
Kierownictwo
Komisarz policji (komendant główny)Dudi Cohen powiedział dziennikarzom w Jerozolimie, że przyjął decyzję sądu z uznaniem. "Decyzja jest trudna, ale i przypadek jest trudny." powiedział. „Wyrok zmusi policję do pochylenia się nad systemem wartości."
Cohen obiecał, że policja wyciągnie wnioski z afery. "Cały lud Izraela wie, że policja w ciągu ostatnich trzech lat stanowczo zajęła się organizacjami przestępczymi. Policjanci muszą wiedzieć, że są w pełni wspierani przez izraelską Policję i przeze mnie jako komisarza policji."
Podczas konferencji prasowej po wniesieniu aktu oskarżenia komendant policji skomentował: “Uważam takie przypadki za bardzo poważne. Funkcjonariusze działali w całkowitej sprzeczności z ich funkcją, normami zachowania i wszystkimi wartościami, które wpaja się policjantom. To jest zwyczajna samoorganizacja policjantów, nic ponad to. Jestem przekonany, że dostaną surowe wyroki i nie będą już służyli w policji. Nigdy nie spotkałem się z takim zdziczeniem wśród policjantów, i przekonaniem że mogą brać prawo w swoje ręce.
Jest nie do pomyślenia, że funkcjonariusz policji w państwie Izrael będzie obawiać wysyłając swoje dziecko do przedszkola Jako komendant jestem zmuszony zastanowić się nad tym, jak zwiększyć pewność i bezpieczeństwo naszych obywateli i funkcjonariuszy. Powinniśmy patrzeć na to zdarzenie przez pryzmat otwartej wizji organizacyjnej.
Komendant poinformował również, że policja nie będzie wspierać pięciu podejrzanych w kwestiach prawnych, ale będzie uczestniczyć w zapewnieniu ochrony im i ich domom.
Minister
Minister Bezpieczeństwa Publicznego Icchak Aharonovitch w odpowiedzi na wyrok powiedział "Musimy uznać decyzję sądu, ale nie wolno nam przy tym zignorować tego, że ci policjanci to oddani profesjonaliści, zaangażowani w długą i wyczerpującą walkę z przestępcami, którzy nie kierują się wartościami i którzy chcą skrzywdzić policjantów i ich rodziny.
Oświadczam, że wojna z organizacjami przestępczymi będzie kontynuowana na wszystkich frontach, podobnie jak zapobieganie i egzekwowanie prawa w sądzie,"
Inni
Deputowany Knesetu Arie Bibi ( "Kadima"), szef lobby reprezentującego interesy policji i straży pożarnej przygotował list z apelem o ułaskawienie pięciu policjantów skazanych za próbę zamachu na szefa mafii Michael’a Mor’a. Arie Bibi zapewnił sobie poparcie jednej trzeciej deputowanych – pod jego apelem podpisało się 40 posłów. Według radiostacji "Kol Yisrael", inicjatywa miała jedynie charakter deklaracji.
Skazani
Funkcjonariusze twierdzili, że czuli się opuszczeni przez dowództwo policji, które nie zapewniło im ochrony przed żołnierzami organizacji Mor'a grożącym i zastraszającym policję w całej Nahariy'i i dystrykcie.
Jeszcze przed werdyktem zostało odczytane oświadczenie Eldad’a Hadad’a, który ponownie twierdził, że urządzenia wybuchowe nie miały być śmiertelne. "Nie chciałem powodować krzywdy lub szkody w jakikolwiek sposób. Wszystko, co zostało zrobione zostało zrobione z braku wyboru, z samoobrony i dla ochrony sprawiedliwości, cywilów, policji w ogólności, mojej rodziny i mnie ".
Skazany Yossi Levy, powiedział po wydaniu wyroku, "mieliśmy nadzieję, że będziemy mieli to już za sobą, ale w obliczu surowego wyroku być może będziemy zmuszeni odwołać się do Sądu Najwyższego".
Skazani policjanci skierowali do sądu prośbę o odroczenie rozpoczęcia wykonania kary do czasu odwołania, które przygotowują ich obrońcy.
Prokuratura zgodziła się aby skazani policjanci pozostali na wolności do czasu zakończenia postępowania odwoławczego, ale sąd odroczył rozpoczęcie wykonywania kary tylko na 21 dni. Według skazanych prawnicy potrzebowali więcej czasu na przygotowanie odwołania z uwagi na obszerny materiał.
Policjanci przypominali, że w trakcie procesu umieszczono ich w areszcie domowym, wskazali, że Sąd nie uznał ich jako niebezpiecznych dla społeczeństwa.

Michael Moore, który został skazany na 11 miesięcy kary za groźby pod adresem policjantów został zwolniony z więzienia kilka dni po zapadnięciu wyroku.

We wrześniu 2010 roku Sąd Najwyższy odrzucił apelację oskarżonych policjantów, a w swojej decyzji napisał, że "działanie podjęte przez funkcjonariuszy policji izraelskiej, które jest niezgodne z prawem i w żaden sposób nie przystoi poszanowaniu praw człowieka może poważnie zaszkodzić działaniu sił policyjnych oraz zaufaniu publicznemu do nich ".
Policjanci-Mściciele zostali zwolnieni z policji na dzień przed rozpoczęciem odbywania kary.
W tym samym czasie kilka różnych podmiotów złożyło do Prezydenta Izraela prośbę o ułaskawienie funkcjonariuszy.

c.d.n.

P.S. Zastanawiam się jaką kwalifikację w takiej sytuacji przyjęłaby nasza prokuratura i czy znalazłby się ktokolwiek kto broniłby takich policjantów. Oczywiście nie mam na myśli politycznej nawalanki tylko działania mające na celu rzeczywistą pomoc.



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 03 Mar 2017 - 20:37



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Coś na weekend. Ten tekst zamierzałem zamieścić dużo później, ale mizeria kierownictw resortów siłowych serwowana na codzień skłoniła mnie do zmiany planów. Mimo iż rzecz dotyczy tragicznej historii to w weekendowej kulinarnej konwencji dzisiaj o wyższości kultury azjatyckich pałeczek nad naszą kulturą widelca.

W kwietniu 2012 roku portal BBC News donosił o tragedii, jaka wydarzyła się w Korei Południowej.

Szef policji w Korei Południowej podał się do dymisji pod wpływem fali oburzenia wywołanej przypadkiem kobiety, która została zgwałcona i zamordowana pomimo wezwania policji na pomoc.
ImageCho Hyun-oh powiedział, że ustępuje ze stanowiska i bierze na siebie pełną odpowiedzialność za to, co nazwał "niewybaczalnym niedbalstwem" podległych funkcjonariuszy.
Do zdarzenia doszło w dniu 2 kwietnia w Suwon, na południe od Seulu.
W trwającej siedem minut rozmowie z numerem alarmowym 28 letnia kobieta powiedziała policji, gdzie była przetrzymywana. Policja znalazła tylko jej poćwiartowane ciało 13 godzin po tym jak zadzwoniła o pomoc.
Lokalne media donoszą, że kobieta szczegółowo opisała punkty orientacyjne, takie jak szkoła podstawowa i plac zabaw przy apartamentowcu gdzie była zaatakowana, ale policjantom nie udało się odnaleźć jej na czas.
"Pragnę wyrazić moje najgłębsze ubolewanie z powodu zaniedbania policji, który miało taki straszny wynik i próbuje to zatuszować kłamstwami", powiedział komisarz Cho.
Policja powiedziała, że w konsekwencji błędów w komunikacji pomiędzy operatorami ratunkowymi i funkcjonariuszami poszukiwania prowadzono w niewłaściwym obszarze.
Według lokalnych doniesień gdy wzrosło zaniepokojenie opinii publicznej to zawyżyli [policjanci] również liczbę funkcjonariuszy, którzy zostali wysłani, aby przeszukać obszar.
Prezydent Lee Myung-bak przyjął rezygnację pana Cho.

Pod zarzutem gwałtu, a następnie zamordowania kobiety policja zatrzymała 42-letniego mężczyznę koreańsko-chińskiego pochodzenia o nazwisku Wu (Woo).

To tyle o kulturze „pałeczek”. O naszych przedstawicielach kultury „noża i widelca” nie napiszę bo brak im kultury – nie ma o czym pisać.



_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 08 Mar 2017 - 16:37



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Prawo i sprawiedliwość w wydaniu izraelskim.

CZĘŚĆ III
Na wolności

Na początku marca 2011 roku brat skazanego policjanta Eldad'a Hadad'a 50 letni Zohar został niegroźnie postrzelony w nogę przez zamaskowanego napastnika. Sprawca postrzelenia uciekł. Gdy doszło do ataku Zohar Hadad był sam w biurze domu kultury, którym kierował. Śledczy sprawdzali czy zdarzenie ma związek z działalnością Mor'a. Wcześniej w tym tygodniu aresztowano Mor'a i trzech innych mężczyzn za wymuszenie haraczu od biznesmena z Nahariyi
Od czasu gdy na jaw wyszły działania grupy policjantów-mścicieli ich rodziny dostały policyjną ochronę. Postrzelenie Zohara Hadada było pierwszym przejawem agresji wobec rodzin policjantów.
Półtora miesiąca później 17 kwietnia prezydent Izraela Shimon Peres po uzyskaniu rekomendacji ministra sprawiedliwości Yaakov’a Neeman’a postanowili złagodzić o jedną trzecią wyrok policjantów-mścicieli aby mogli spędzić z rodzinami święto Paschy.
Po zwolnieniu Yaniv Ashur powiedział reporterom “mamy teraz mieszane uczucia. Jesteśmy bardzo szczęśliwi będąc w domu i bardzo zdezorientowani, nie wiemy co będziemy robić w przyszłości z naszym życiem. Nie wiemy jak wiele drzwi pozostanie przed nami otworem.”
Minister Bezpieczeństwa Publicznego Yitzhak Aharonovitch poinformował, że podjął działania, aby przywrócić policjantów do służby.
ImageNa początku lipca doszło do próby zamachu na Eldad’a Hadad’a. Zdarzenie miało miejsce wieczorem w okolicy jego domu w Nahariya Yoseftal gdy sam wracał z pobliskiej synagogi gdzie regularnie się modlił. Według naocznych świadków, dwaj sprawcy na skuterze zatrzymali się i oddali do Hadad’a pięć strzałów, a następnie uciekli z miejsca zbrodni. Haddad został ranny w miednicę, pośladki, nogi i ramiona. Eldad Hadad został przewieziony do pobliskiego szpitala, a w pobliżu miejsca zdarzenia zgromadzono duże siły policyjne i utworzono punkty kontrolne próbując ująć podejrzanych w sprawie.

Kilka dni później za posiadanie narkotyków został zatrzymany Michael Mor. Został jednak zwolniony, gdy podejrzana substancja okazała się śmietankę do kawy, a nie narkotykiem.

Zamach na Eldad'a Hadad'a wykazał, że policja zastosowała niedostateczne środki bezpieczeństwa. Dzień po zamachu podjęto decyzje, że czterej byli funkcjonariusze policji otrzymają osobistych ochroniarzy. Do tej pory policja stacjonowała poza ich domami ochrona była ograniczona do regularnych patroli radiowozów obok ich adresów.
Dwie osoby, które były zatrzymane w celu przesłuchania w związku ze strzelaniną zostały zwolnione. Podejrzani zaprzeczyli, że mają związek z incydentem.
W intensywne śledztwo włączyła się też jednostka policji zwalczająca poważne i międzynarodowe przestępstwa. Wydział ten ma dostęp do większych zasobów niż lokalne jednostki policji.

Tydzień później rodzina Eldad’a Hadad’a z zadowoleniem przyjęła decyzję ministra bezpieczeństwa publicznego, aby przywrócić czterem policjantom pozwolenia na broń do ochrony osobistej Rodzina krytykowała jednocześnie sąd, który odmówił im pozwoleń gdy zostali zwolnieni z więzienia. Eldad poinformowany w szpitalu przez brata o przyznaniu pozwoleń na broń miał powiedzieć: "Co to mi teraz pomoże" "Nie wiem kiedy i czy w ogóle będę w stanie chwyć za broń” (Eldad był również postrzelony w ręce).

Brat Eldad’a powiedział, że wysiłek Ministra Bezpieczeństwa Publicznego w efekcie którego w końcu otrzymano zgody, to bardzo ważna wiadomość dla wszystkich tych, którzy byli odpowiedzialni za decyzję, aby nie dać broni tym policjantom.
29 lipca 2011 roku Izraelskie media informowały - Próba „odzyskania” policjantów napotkała nową przeszkodę. Czterech policjantów- mścicieli z Nahariya nie będzie mogło pracować w straży pożarnej. Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego prowadziło rozmowy z przywódcami Komisji Straży Pożarnej. Jednakże straży pożarnej nie podoba się ten pomysł. Starszy służby przeciwpożarowej i przewodniczący strażaków Yoav Gadassi powiedział " Jeśli oni nie pasują do policji, dlaczego mają pasować do straży pożarnej ". /W 2011 roku straż pożarna została włączona w struktury MBP/
Rzecznik Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego Yaron Zamira informował, że badane są możliwości prawne przywrócenia do służby czterech byłych policjantów. Rozważany jest szereg opcji np. aby dołączyć ich do organu ochrony świadka lub DEA .
Na początku października 2011 roku Eldad Hadad siedząc na wózku przed Ministerstwem Obrony protestował przeciwko decyzji o odmowie uznania niepełnosprawności w związku z jego służbą w siłach bezpieczeństwa.
Ministerstwo Obrony odpowiedziało, że musi działać zgodnie z prawem, a zatem, ponieważ Haddad nie został ranny podczas służby lub z powodu jego służby w charakterze funkcjonariusza policji, nie może rozpoznać je jako takie.
Ostatecznie minister obrony zastosował wyjątek "ex gratia".

(Kulancja (świadczenie ex gratia)– sytuacja spełnienia przez ubezpieczyciela świadczenia ubezpieczeniowego, kiedy nie ma on pewności co do odpowiedzialności za szkodę. Wypłata kulancyjna dokonywana jest dla uniknięcia kosztów procesu sądowego oraz strat wizerunkowych związanych z odmową wypłaty świadczenia, a później ewentualnie przegranym procesem.
Jednocześnie coraz częściej pojęcie kulancji wiąże się również z wypłatami, gdzie ubezpieczyciel ma pewność, że nie ponosi odpowiedzialności za szkodę, jednak z różnych względów (np. marketingowych lub społecznych) decyduje się na wypłatę.
Na ogół jest ona mniejsza niż roszczenie poszkodowanego. Warunkiem wypłaty jest zawarcie ugody, na mocy której poszkodowany rezygnuje z dochodzenia pozostałej części roszczeń od ubezpieczyciela.
Kulancja nie jest uregulowana ustawowo i stanowi wytwór praktyki i teorii prawa. Coraz częściej mówi się o potrzebach jej ustawowego zdefiniowania)


5 października 2012 roku Prokurator Generalny odrzucił wniosek ministra Bezpieczeństwa Publicznego Icchak'a Aharonovitch'a, aby umożliwić powrót do służby policjantom, którzy próbowali zranić Michael’a Mor’a, jak powiedział "Były to działania sprzeczne z istotą egzekwowania prawa"
Od początku izraelski minister występował w imieniu byłych policjantów
Wcześniej w sierpniu 2011 roku jeden z policjantów, Yaniv Ashur został oficerem bezpieczeństwa w ratuszu. Jak oświadczono - wydaje się, że nie ma przeciwwskazań aby Ashur kontynuował tę pracę ponieważ został zatrudniony przez władze lokalne.

W połowie lutego 2013 roku nieustalony napastnik stojąc na drodze ostrzelał samochód w którym znajdowała się żona brata Hadad'a. Nikt nie został ranny, sprawca zbiegł.

Pod koniec maja doszło do kolejnej próby zamachu na Eldad'a Hadad'a. W momencie gdy wieczorem Hadad z rodziną przebywał w domu do ogrodu przed jego domem wrzucono granat. Wybuch nie spowodował strat. Rodzina byłego policjanta była wściekła, że nie złapano sprawców zamachów i taka sytuacja może zakończyć sie katastrofą.

Image16 czerwca 2013 roku Hadad po raz kolejny przypomniał o swojej osobie kontynuując walkę o prawo do świadczeń rentowych. Pojawił się przed siedzibą szefa policji w Jerozolimie i zaczął protestować. „Osiemnaście miesięcy temu, Ministerstwo Obrony potwierdziło mi, ex gratia, przyznanie świadczeń na okres jednego roku, ale w grudniu dodatek wygasł.” informował. Mówił, że otrzymał list z Ministerstwa Obrony informujący, że wypłata świadczeń zostaje wstrzymana i zasugerowano kontakt z Narodowym Instytutem Ubezpieczeń. Jak twierdził Hadad nie może tego zrobić, bo szkoda powstała w wyniku pracy w policji.
Mówił, że musi poddać się dalszej operacji usunięcia wstawionych prętów, a leczenie które miało trwać kilka miesięcy zawieszono.
Powiedział też, że jest świadomy dobrej woli ze strony policji w kwestii odnowienia świadczeń, do których jest uprawniony, ale sprawa została opóźniona i nie jest zrealizowana z powodu problemów biurokratycznych.

28 października 2014 roku Michael Mor został zatrzymany na lotnisku Ben-Gurion jako podejrzewany o szereg przestępstw kryminalnych w tym szantaż, groźby karalne, pranie pieniędzy. Mor był od lat głównym celem izraelskiej jednostki policyjnej YAHBAL(*) zajmującej się przestępczością międzynarodową. Przez ponad dwa lata Mor ukrywał się w Hiszpanii, Rumunii, Tajlandii i RPA zajmując się nielegalnym hazardem i wymuszeniami haraczu. Podczas jego nieobecności w Izraelu działalność mafijną kontynuował jego brat Badri Mor, dopóki nie został zastrzelony w Nahariya w lipcu 2014 roku.

Mając na uwadze wyrok w sprawie żołnierza, który zastrzelił Palestyńczyka widać, że władze Izraela mają trochę inny system wartości.


Miałbym do Was prośbę. Próbowałem nawiązać kontakt z jednym z izraelskich dziennikarzy, ale się nie odezwał. Może ktoś ma kontakt w Izraelu, żeby dowiedzieć się, jak potoczyły się dalej losy tych policjantów. Ewentualnie radzi sobie z hebrajskim żeby poszukać informacji w internecie


(*)YAHBAL (ang. Unit of International Crime Investigations) jednostka izraelskiej policji utworzona w latach 90-tych mająca na celu nie dopuścić zorganizowanej przestępczości z byłego ZSSR do przeniknięcia do Izraela. Na początku jednostka ta była uważana za najlepszą we wszystkim, co dotyczyło walki z rosyjską mafią.
Aby udostępnić wiedzę i informacje przedstawiciele organów ścigania i tajne służby z Europy Zachodniej i USA często odwiedzały Izrael w późnych latach 90tych w tym eksperci z FBI. Jednak z upływem czasu Amerykanie odkryli, że większa część informacji zdobytych przez izraelskich kolegów od ich „tajnych agentów” w rzeczywistości pochodziła z rosyjskich źródeł internetowych. To odkrycie spowodowało poważne zastrzeżenia FBI wobec YAHBAL i pogorszyło międzynarodowy wizerunek izraelskiej policji.

Źródła:
Techniques of Denial towards Excessive Use of Force by the Police among Israeli Talkbacks Journal of Politics and Law; Vol. 5, No. 4; 2012
https://police-russia.com/showthread.php?t=32327
http://www.ynetnews.com/articles/0,7340 ... 77,00.html
http://www.ynetnews.com/articles/0,7340 ... 03,00.html
http://www.newsru.co.il/israel/03nov2009/bibi8015.html
http://www.newsru.co.il/arch/israel/09n ... r8007.html
http://www.jpost.com/National-News/Brot ... ked-gunman
http://www.jpost.com/National-News/Naha ... for-Pessah
http://www.ynetnews.com/articles/0,7340 ... 76,00.html
http://www.jpost.com/National-News/Foll ... bodyguards
https://article.wn.com/view/2011/07/08/ ... in_follow/
http://www.jpost.com/Israel-News/After- ... ael-380062
http://www.ynetnews.com/articles/0,7340 ... 28,00.html
http://www.nrg.co.il/online/1/ART1/662/301.html
http://www.nrg.co.il/online/1/ART1/957/963.html
http://www.nrg.co.il/online/1/ART2/257/847.html
http://www.nrg.co.il/online/1/ART2/258/421.html
http://www.nrg.co.il/online/1/ART2/292/883.html
http://www.nrg.co.il/online/1/ART2/366/516.html
http://www.nrg.co.il/online/1/ART2/472/202.html
http://www.nrg.co.il/online/1/ART2/481/010.html
http://www.theyeshivaworld.com/news/isr ... bombs.html
http://www.haaretz.com/israel-news/isra ... r-1.370930




_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
zz_topOffline
Temat postu: Kryminałki  PostWysłany: 11 Mar 2017 - 00:05



Dołączył: 16.08.06

Skąd: Polska centralna

Status: Offline
Coś na Pyfko end. Jak się okazuje statystyka jest bolączką nie tylko polskich policjantów. Pomysły „made in Poland” związane ze statystyką nie są chyba jednak tak ekstremalne jak dwa opisane poniżej.

W październiku 2012 roku portal BBC News informował o pomyśle Jack’a Warner’a – ministra Bezpieczeństwa Narodowego na Trynidadzie i Tobago.
Jack Warner, były wiceprezes FIFA, jest dobrze znaną choć kontrowersyjną postacią na Karaibach. Został powołany na stanowisko Ministra Bezpieczeństwa Narodowego w jego rodzinnej Trynidad i Tobago w czerwcu, w rok po rezygnacji z funkcji wiceprezesa światowej organizacji piłkarskiej FIFA. Zarzucano mu płacenie łapówek karaibskim związkom piłkarskim. Warner zaprzeczał wszelkim zarzutom.
Rząd Trynidadu i Tobago zakazał publikacji policyjnych statystyk dotyczących zabójstw.
Minister bezpieczeństwa narodowego Jack Warner powiedział, że doniesienia o przemocy dopingowały ludzi do popełnienia większej ilości przestępstw.
Zarzucił też opozycyjnej partii PNM korzystanie z oficjalnych informacji policji, aby spowodować chaos w tym karaibskim kraju.
Komisarz policji Stephen Williams powiedział, że zignoruje polecenie oraz, że policja będzie nadal spełniać swój prawny obowiązek rozpowszechniania informacji na temat morderstw i innych przestępstw na wyspach.
Komentarze Warnera doprowadziły do wściekłych reakcji w Trynidadzie i Tobago, zwłaszcza wśród członków partii PNM.
Efekt domina
Jego komentarze na temat przestępczości w Trynidadzie i Tobago pojawiły się po zabójstwie młodego mężczyzny w niebezpiecznym rejonie kraju.
Polecenie zostało pomyślane jako tymczasowy środek do zwalczania przestępczości, powiedział Warner. "Celem tego działania jest dążenie do zapewnienia, aby statystyki przestępczości nie miały zbyt szerokiego oddźwięku medialnego , tym samym działając jak efekt domina w niektórych najbardziej zagrożonych obszarach ", powiedział w oświadczeniu. "Nie chodzi o ukrywanie statystyki. Chodzi o zarządzanie poufnymi informacjami, który mogą potencjalnie być zarzewiem kolejnego przestępstwa - zwłaszcza w przypadku problemów z gangami"

Przemoc związana z narkotykami jest poważnym problemem w Trynidadzie i Tobago, które stały się punktem przesyłki kokainy pochodzącej z Ameryki Południowej.

A tu rosyjski pomysł na statystykę w policji czyli 100% wykrycia.

Jurij Sterlikow wyznaczony w lutym 2015 roku na naczelnika komendy głównej MSW Federacji Rosyjskiej w Nowosybirskim okręgu obiecał poważne zmiany w pracy podległej instytucji.
Jak poinformował generał lejtnant Jurij Sterlikow na swojej pierwszej na nowym stanowisku konferencji prasowej (10 marca) planuje on objechać wszystkie terenowe jednostki policji w mieście i regionie i porozmawiać ze zwykłymi pracownikami. Niektóre komendy już odwiedził i przyniosło to nieoczekiwane efekty przyznał Sterlikow.
"Nie jeździłem w mundurze tylko w cywilnym ubraniu. Incydenty? Pierwszego dnia były gdy przyjechałem do komendy policji "centralnej". W trakcie kontroli powiedziałem, że przyjadę za tydzień i sprawdzę, trafiło się przyjeżdżam wczoraj dziewiątego dnia. Jakieś pozytywne zmiany zaszły, chociaż znów nie jestem zadowolony." - zauważył, nie uściślił jednak co konkretnie podlegało krytyce.
W ogólności, Jurij Sterlikow skrytykował wykrywalność przestępstw i zobowiązał się do skoncentrowania się na tym - skłoniły go do tego rozmowy z szeregowymi pracownikami.
"Z rozmów wynika, że praca opiera się na kierownictwie średniego szczebla i samych komendantach. Doszedłem do wniosku że praktycznie znajduje się [na poziomie] poniżej średniej. Mam wrażenie że w szkole milicji dają nam podstawy - po prostu o nich zapomnieliśmy i pracujemy doraźnie(z doskoku).
Dlatego z pewnością ponad połowa stwierdzonych przestępstw pozostaje nie wykryta. . . Moje wymagania są proste: zarejestrowano 100 przestępstw - 100 przestępstw powinno być wykryte" - podkreślił.
НГС.НОВОСТИ 11.03.2015

Jeden z komentarzy na forum

Cytat:
Spóźniliście się towarzyszu generale. Tych twardzieli którzy robili robotę na wyższym poziomie jeszcze w 2011 represjonowali zredukowali na emerytury(*). Pozostali bez wahania „rwą kapcie” do państwowej roboty w dniu nadejścia emerytury.
Moje wymagania są proste: zarejestrowano 100 przestępstw - 100 przestępstw powinno być wykryte"
O ho ho! Coś mi mówi, że wszystko będzie dokładnie odwrotnie: wykrył sto przestępstw – zarejestrował wszystkie sto.


Coś mi to przypomina. Zastanawiam się czy to dziesiątki lat wpływu wschodnich standardów czy to taka mentalność Słowian.

(*) W 2011 roku rozpoczęła się w Rosji reforma zmieniająca Milicję w Policję. Wiązało się to z pewną redukcją i weryfikacją funkcjonariuszy. Podobnie jak w Polsce zmiany wywołały falę niezadowolenia i negatywnych komentarzy ze strony milicjantów zmuszonych do odejścia ze służby.




_________________
„Wielkiej cywilizacji nie pokona najeźdźca, póki nie nastąpi jej wewnętrzny rozkład.” Will Durant
 
 Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Odpowiedz z cytatem Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:     
Skocz do:  
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Zobacz poprzedni temat Wersja gotowa do druku Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Zobacz następny temat
Powered by PNphpBB2 © 2003-2005 The PNphpBB Group
Credits
.

Wypowiedzi na forum pozostają indywidualnymi opiniami ich autorów i nie ponosimy odpowiedzialności za ich treść.
Kanał RSS Internetowego Forum Policyjnego Korzystanie z portalu Internetowe Forum Policyjne oznacza akceptacje regulaminu
Logo witryny podlega prawnej ochronie i zabrania się wykorzystywania go bez zgody autora.

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki.